Nie żałuję wcześniejszego powrotu z Zakopca bo jak na debiut organizacyjny I Półmaratonu Bytomskiego to trzeba przyznać że naprawdę piękna impreza a że pierwszy raz to robili to automatycznie wszelkie niedociągnięcia zostają anulowane!
Trasa dość wymagająca bo o profilu ( dla wtajemniczonych ) dość Rudawskim!
Pogoda przepiękna,trasa zrobiła na mnie wrażenie jak na klimaty Śląska bo biegliśmy dużą część przez lasy i pola! Największe wrażenie zrobili kibice których było chyba więcej niż na Maratonie Wrocław ale można było się tego spodziewać z racji specyficznej lokalizacji biegu!, oraz chyba pierwszego wydarzenia tego typu w okolicy!B)Doping na medal!
Organizacja także przy debiucie zasługuje na brawa!
Doliniarze zaznaczyli swoją obecność w dość okrojonym składzie ale i tak mocno zaznaczyli swoją obecność a to za sprawą Ryszarda Zastawnego który w swojej kategorii nie dał szans rywalom i zameldował się jako pierwszy na mecie! wykręcając życiówkę!:k Ivka biorąc przykład z Ryśka dopingowana przez rzesze Bytomian z Miechowic też poprawiła czas o ok 7min!:k Był też Ruff który walczył mimo braku energii którą wydatkował dzień wcześniej na górskim maratonie kolarskim w Istebnej.
Nie wiem jak tam Lukas ale chyba był zadowolony z nowych butów a na mecie sprawiał wrażenie w ogóle nie zmęczonego! Był też Andrzej który biegł " zachowawczo " twierdząc że to co miał zrobić zrobił w 2008r.
Ogólnie impreza ma szanse rozwojowe,ładne medale,koszulki,ciekawa ładna trasa z górkami,pyszna grochówka od wojskowych oraz nie zapomniani fantastyczni kibice począwszy od dzieci,ziomów z dziuniami po leżących na trawie unoszących dłoń w geście pozdrowienia!:d
Smutnym i oczywistym momentem z racji górniczej społeczności była minuta ciszy na starcie w związku z wypadkiem na kopalni w Rudzie Śląskiej gdzie jak się dowiedziałem od Zenka " Amaru " odeszło dwóch " Naszych ", "biegaczy", którzy jeszcze we Wrocławiu na maratonie wykręcili życiówy.
Cieszy fakt że na imprezę przyszły całe rodziny a grochówka była dla wszystkich chętnych,z Vip-ów byl obecny prezydent miasta a z zaproszonych gości Marek Plawgo który jak tylko się dowiedział że są doliniarze to koniecznie chciał z Nami zdjęcie oraz jakieś wskazówki odnośnie treningów! Milczałem jak grób! -uszanował to!:r
