2009.04.04 - 135 -trochę chaotycznie ale...
Kolejny doliniarski trening za nami! Stawili się Janusz S, Krzysiek G, Qbus, Sławek i ja. Przebiegliśmy 2 pętle, na jednej próbowałem się urwać, ale mnie dogonili. W trakcie drugiej Janusz został poćwiczyć siłę na swoim podbiegu. Po drugiej pętli Krzysiek pobiegł sprawdzić jak mu idzie, a ja, Qbus i Sławek udaliśmy się w różne strony
Na wczorajszym treningu...stawili się.... Pikkot, Michał, Pikkot uzupełni kto jeszcze i My czyli AniaBe i Jo
Pogoda żyleta....Pikkot i Michał od razu pocisnęli i tyle ich widzieliśmy...w zasadzie wszyscy nam uciekli no cóż....nikt nie mówił że będzie łatwo
Zrobiliśmy pętelkę i było pięknie
A ciekawe gdzie reszta była...Jarzomb co nie....
Jeszcze był Janusz, tylko cosik się spóźnił. Krzysiek Stańczyk też był. I Sławek Kurkiewicz. I lukas na rowerze. W ogóle to Ci, którzy mają imię jak jakiś inny doliniarz powinni sobie wymyśleć pseudonimy

Dodane przez
mirasvitas
dnia 06 kwiecień 2009 07:55
0 Komentarzy ·
405 Czytań ·
Brak komentarzy.