Kulbet:
kolejne spotkanie sobotnie za nami, 124 wspólne bieganie.
Szerokość obrazka przekroczyła 480px i został on przeskalowany. Aby obejrzeć oryginał (640x480px) kliknij w obrazekMirasvitas:
Kulbet! Wylewny to Ty nie jesteś, więc dodam coś od siebie. Tak jak widać na załączonym obrazku o dziewiątej na dolinie byli: Yarząb (!), Kulbet, MichałK, KrzysztofG, SławekK, Szwagier, miras, Alka i Tybet oraz lekki przenikliwy mróz. Jako że stawili się sami giganci podjęliśmy niecodzienne wyzwanie przebiegnięcia całej "dużej" pętli! Jakież było zaskoczenie na mecie gdy okazało się, że ilość finiszujących równa była ilości startujących. Oznacza to że forma po świątecznym obżarstwie wróciła i już niebawem rozpoczniemy przecieranie szlaku w stronę rybaczówki i naszych ulubionych hołd! Z tym że na hołde, ze względu na ekstremalne warunki, pobiegniemy dopiero wtedy gdy dołączy do nas przynajmniej jedna z osób z doświadczonego z zespołu, któremu udało się wrócić cało z zimowej ekspedycji na Małe Skrzyczne.