|
Nawigacja
Linki sponsorowane
Linki sponsorowane
Użytkowników Online
Gości Online: 4Brak Użytkowników Online Zarejestrowanych Użytkowników: 145 Najnowszy Użytkownik: ~Forest92
Przyjaciele
|
| Doliniarze - wolna grupa biegowa | Imprezy | Silesia Marathon |
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
~kot Użytkownik
|
|
|||||||||||
|
Widziałem was przed metą i nie powiedziałbym, że przeżywałeś takie ciężkie chwile na trasie. Nie było tego widać. Co się stało mógłby powiedzieć jakiś lekarz, ale jedyny o jakim słyszałem wszedł do karetki na 30km. Sądzę, że i upał i gorszy dzień. Będę wam mocno kibicował jak będziecie walczyć we Wrocławiu! |
||||||||||||
|
||||||||||||
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
^dugi Administrator
|
|
|||||||||||
|
Musiał minąć przeszło tydzień,abym jakichkolwiek chęci do pisania nabył. Napewno wielu z Was wyniki z Silesia Marathonu zna od dawna,więc tylko reszcie ekipy przypomnę mój (i Mirasa przymuszony) czas na mecie 5:27:34 . Ale od początku; Reszta w dziale RELACJE Prawdziwe szczęście nie przychodzi z zewnątrz. Pierwszy,drugi...czy ostatni, wszyscy przekraczają tę samą linię. Keep on running! Edytowane przez mirasvitas dnia 13-05-2012 12:39 |
||||||||||||
|
||||||||||||
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
~kbond Użytkownik
|
|
|||||||||||
|
No to teraz relacja od d... strony- czyli maraton z perspektywy zamykającego:) Na początku na Uniwersyteckiej dostaliśmy pakiety... i tabliczkę na 6 h....smutno trochę było bo nie dali nam wykazów czasowych....nie wierzyli w nas czy co....(nas było dwóch Leszek Szopa i ja). Ale takowa rozpiska znalazła się w moim legendarnym plecaku, zaraz za słynnym akordeonem:) Ta rozpiska okazał się dla kilku zawodników kluczowa....bo wprowadziłem ich na styk:) Na starcie wszyscy tylko mówili że chętnie ze mną pobiegają ale nie tym razem.... Jak już przegoniłem wszystkich ze strefy startu to ruszyliśmy spokojnym truchtem..i tak do Doliny....gadaliśmy non stop...tak ostatni raz widziałem MIRASA...i DUUGIEGO... Wszyscy nam strasznie bili brawo i pocieszali....byliśmy trochę jak chłopcy do bicia:) Połóweczka była gites, zamykaliśmy bieg i było 12 minut zapasu. Mogliśmy sobie na to pozwolić bo zamykaliśmy stawkę...niestety w punkcie masażowym na 21km spotkałem kolegę maratończyka..tam już został - to był pierwszy opadnięty zawodnik...Mięśnie odmówiły współpracy.. Potem drastycznie zwolniliśmy aby dodać motywacji kolejnym potencjalnym współbiegaczom. Dołączyli tez do nas moi znajomi na rowerach zapewniając bufet na kółkach:) także było i papu i piciu:) Potem spotkaliśmy Pana K. Niestety złapały go takie skurcze, że musiałem go odprowadzić i pomóc wejść do ambulansu. Smutno mi było bo przed startem obiecałem mu że wprowadzę go na metę w czasie 5:59...ale zdrowie na to nie pozwoliło. Ważne że ratownicy zaraz mu pomogli. To był 24 km. Leszek już leciał w kierunku kolejnych biegaczy...między karetką a wodopojem był mój najszybszy kawałek maratonu tempo 4:30 na odcinku 400 metrów...he he zadałem szyku przed cherleadrkami:) Potem od 25 km prowadziliśmy dwójkę sympatycznych młodych ludzi. Monika biegła z Leszkiem a ja biegłem z ...zapomniałem imienia... Moinka dzielnie walczyła i Leszek ja wprowadził po 6h i kilku sekundach na metę. Ja natomiast kolegę odstawiłem w ręce karetki. On był lekarzem, także wiedział co jest nie tak...chciał dobiec do 30 km - i cel został osiągnięty:) Na 34 km znalazłem Łukasza - z którym kiedyś biegłem kółeczko na perle. Był już mocno sfatygowany biegiem, wmówiłem mu, że da radę.. Walczył ze zmęczeniem, męczyłem go biegiem od latarni do latarni, prosiłem aby każdą górkę zbiegał...i po heroicznym wysiłku byliśmy na mecie 2 minuty przed czasem. Na lini finiszu, znalazłem jeszcze jednego maratończyka i wbiegłem z nim na mętę. Łukasz nas zostawił w tyle! Podsumowując: 1. Bardzo mi się podoba pacemakerowanie 2. Trzeba się dużo nagadać ale satysfakacja ogromna - prawie jakbyś to sam biegł 1 maraton... 3. Pomogły mi treningi na słońcu - bo upał zniosłem całkiem całkiem 4. Chciałbym za rok znowu spróbować, może na 5h. Pozdrawiam wszystkich uczestników, gratulacje dla naszych za wspaniałe wyniki. Pikkot dał mocno radę wielkie gratki i Miro!!!:) pozdtrowienia dla 2-giego doliniarskiego pacemakera i dla Leszka:) DUUGIII - we Wrocku razem machniemy 4h ! Edytowane przez kbond dnia 08-05-2012 17:19 |
||||||||||||
|
||||||||||||
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
~alexanderityle Użytkownik
|
|
|||||||||||
|
mirasvitas napisał/a: Polecam fantastyczną relację: http://www.marathon4you.de/laufberichte/sport/silesia-marathon-katowice/1747 -ino trza se ją przetłumaczyć, ale warto ![]() miołech okazja sie poznać z Joe (autor) przed biegiem, super gość familia ze strony mutter pochodzi aus Kattowitz, mamuśka zresztą była też na maratonie (nie biegła), po raz pierwszy od 67 lat w Katowicach, kiedy to zmykała przed krasnoarmistami na zachód. Joe pisuje regularnie dla marathon4you.de, we wrześniu będzie w Breslau (skąd pochodzi notabene jego Vater![]() nie ma że boli, każdego szkoda |
||||||||||||
|
||||||||||||
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
^mirasvitas Administrator
![]() |
|
|||||||||||
|
Polecam fantastyczną relację: http://www.marathon4you.de/laufberichte/sport/silesia-marathon-katowice/1747 -ino trza se ją przetłumaczyć, ale warto ![]() "Ty mniej gorzołka pij, ty więcej trenuj, ty za granica jedziesz, ciulu ty" |
||||||||||||
|
||||||||||||
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
~piogol Użytkownik
|
|
|||||||||||
| Dołączam się do gratulacji i wielki szacun dla wszystkich odważnych uczestników z Doliny. Szczególnie dla Sylwii, która jak widać jedyna reprezentowała płeć piękną. Ja nie miałbym tyle samozaparcia i pewnie też sił aby się z maratońskim dystansem w takich trudnych warunkach zmierzyć. Może kiedyś w przyszłości.... Póki co podziwiałem świetne zdjęcia z trasy popijając zimne napoje w Koszęcinie (choć przyznam, że trochę pobiegałem w tamtejszych lasach - tereny świetne). | ||||||||||||
|
||||||||||||
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
~qbus Użytkownik
|
|
|||||||||||
Wielkie gratulacje dla wszystkich którzy uporali się z tym maratonem w takich ekstremalnych warunkach. Wielkie słowa uznania dla Was - nie wyobrażam sobie jak można pokonać taki dystans w takim upale i to jeszcze pośród milionów ton betonu. Ja sam stchórzyłem i wyjechałem na Mazury także mój maratoński debiut został po raz kolejny odroczony Szczególne gratulacje dla Pikota - taki rezultat w takich warunkach jakie panowały na trasie z tego co widziałem i słyszałem to jest na prawdę kawał dobrej i ciężkiej roboty i próba charakteru. 11 miejsce open w takim biegu to super wynik. ![]() |
||||||||||||
|
||||||||||||
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
^Yazomb Administrator
|
|
|||||||||||
Xenon foty profeska! ps Brakuje tylko jednego ujęcia, jak masażyści pod drzewami owocowymi masują zawodników którzy są naoliwieni a na nich leca w dużych ilościach piękne kolorowe płatki i się ekstra przyklejają! Naprawdę unikatowy obrazek! ps2 Zdawek podobno za drugie miejsce w kat. AMP " zgarnął " uścisk dyrektora! Łał! ![]() Edytowane przez Yazomb dnia 06-05-2012 21:57 |
||||||||||||
|
||||||||||||
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
~kot Użytkownik
|
|
|||||||||||
Ano, fotki od Xenona super! Znowu widzę, że ląduję na prostej nodze![]() Są wyniki, także z AMPów - drugie miejsce - Sławomir Kurkiewicz! Niekompletne wyniki wrzuciłem do arkusza kalkulacyjnego i wszyło, że aż 26 z 762 osób pobiegło od 20 do mety lepszym tempem niż pierwsze 20. Średnie prędkości [km/h] między 0-10, 10-20, 20-30, 30-meta: 10.99, 10.95, 9.64, 8.8. |
||||||||||||
|
||||||||||||
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
~benQ Użytkownik
|
|
|||||||||||
|
3:07:38........ rozmawiałem i dopisali mnie:) do 30km było lepiej, ostatnich 12 nie komentuje:/ Xenon - fajne te zdjęcia i kilka moich znalazłem:) |
||||||||||||
|
||||||||||||
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
~kot Użytkownik
|
|
|||||||||||
|
Miras, cztery minut to jednak daleko od trójki. Jednak udało mi się przybiec do mety szybciej od wielu biegaczy, których do tej pory znałem tylko od strony pleców. Myślę, że kluczowe mogło być nawodnienie. Kilka dni przed startem dużo piłem, ale nie złocisty izotonik, tylko mineralkę. A wielu mogło już na starcie być odwonionymi przez kilkudniowe upały. Do tego na trasie dużo piłem i lałem kubeczek wody na głowę na każdym punkcie. Może nawet ciut przesadziłem, bo w zasadzie cały bieg chciało mi się do kibelka. W ostatnie cztery dni przed startem biegałem 45, 30, 0 i 30 minut, może ten odpoczynek też był ważny? Na razie moje statystki to 5 maratonów, z czego tylko 2 przebiegłem w całości. Trójka poczeka do następnego roku i mam nadzieję, że nie dłużej. |
||||||||||||
|
||||||||||||
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
~xenon1981 Użytkownik
|
|
|||||||||||
|
Ja także gratuluje debiutantom szczególnie , przejechać tę trasę na rowerze było tego dnia bardzo trudno... za rok wszyscy startujemy !!! A oto impreza jaką ja widzialem https://plus.google.com/photos/104376508981984609232/albums/5738571345662088865 praca, praca, praca |
||||||||||||
|
||||||||||||
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
^mirasvitas Administrator
![]() |
|
|||||||||||
|
Ja też gratuluje wszystkim, którzy w ten upalny dzień walczyli ze swoimi słabościami a debiutantom w szczególności, przecież po "takim" maratonie można dostać obrzydzenia do biegania Pikkot a ty też się pochwal jak w taką kichę na takiej trasie biegnie sie maraton w 3 godziny dziękuję też doliniarskiej ekipie za żywiołowy doping na mecie, myślałem że o tej godzinie to już pustki będą a tu taka miła niespodzianka -dzięki ![]() "Ty mniej gorzołka pij, ty więcej trenuj, ty za granica jedziesz, ciulu ty" |
||||||||||||
|
||||||||||||
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
~kot Użytkownik
|
|
|||||||||||
|
Gratuluję jeszcze raz debiutantom! Warunki mieliście trudne, a jednak się udało. BenQ napisz jaki czas, skoro w wynikach Cię nie widać! |
||||||||||||
|
||||||||||||
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
~Pawel II Yazomb Użytkownik
|
|
|||||||||||
|
http://treningbiegacza.pl/artykuly/przemyslenia/item/657-maraton-boli-nie-jestem-maratonczykiem-choc-pokonalem-42195-metrow Opis biegu jednego z bohaterów Silesii Polecam.31/12/2011 - 3647 km 28/04/2012 - 1614 km Edytowane przez mirasvitas dnia 05-05-2012 11:33 |
||||||||||||
|
||||||||||||
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
~benQ Użytkownik
|
|
|||||||||||
Choć się tu nie udzielam to wreszcie po ukończeniu jakiegoś normalnego startu dopiszę się debiut w maratonie i to u nas w mieście uważam za udany choć omyłkowo biegłem z numerkiem z z połówki i nie ma mnie w wynikach ![]() `Andrzej świetny pomysł z tymi zdjęciami z biegu, jeszcze takiej obszernej relacji nie widziałem pozdrawiam |
||||||||||||
|
||||||||||||
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
^Andrzej Administrator
|
|
|||||||||||
|
Oto moje fotki i parę filmików z trasy. Chciałem pokazać jak wyglada bieg od strony zawodnika, bo prawie wszystkie zdjęcia pokazują imprezę tak, jak widzi ją kibic, czy organizator. Stąd pewne fotki są nietrafione, poruszone, rozmyte, ale wrzucam je wszystkie. Widać, że jak się leci, to nie jest łatwo zrobić dobre zdjęcie. https://plus.google.com/photos/118359538168093854858/albums/5738417240155398481?banner=pwa Licencja: CC-BY-SA, czyli dowolny użytek z uznaniem autorstwa. Można przerabiać, film poskładać i co się tylko podoba - i publikować dalej bez pytania. -- "Powodem dla którego biegamy, wcale nie jest chęć pokonania innych, ale potrzeba bycia z innymi" Edytowane przez Andrzej dnia 04-05-2012 22:08 |
||||||||||||
|
||||||||||||
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
~Pawel II Yazomb Użytkownik
|
|
|||||||||||
Do której są zapisy w 2013 roku? Bo właśnie chcę wystartować. Mam tremę trochę![]() 31/12/2011 - 3647 km 28/04/2012 - 1614 km |
||||||||||||
|
||||||||||||
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
~alexanderityle Użytkownik
|
|
|||||||||||
Dzisiejszy "Zając" to całkiem miłe i kształcące doświadczenie. A na tą pogodę szczególnie trafiony wybór. Leciało się na luzie, była okazja pogadać ze sporą liczbą ludzi z różnych zakątków Polski, była okazja potestować odżywki (chyba mam swój typ . No i chyba pierwszy maraton bez zakwasów czyli jutro dzień jak codzien - bieganie! nie ma że boli, każdego szkoda |
||||||||||||
|
||||||||||||
| Autor | RE: IV Silesia Marathon | |||||||||||
|
^Andrzej Administrator
|
|
|||||||||||
|
Wyniki: 11 GŁOWIAK LECH KATOWICE M 03:04:07 64 KURKIEWICZ SŁAWOMIR KATOWICE M 03:28:30 67 USZOK ALEKSANDER KATOWICE M 03:29:04 111 KUCHTA MIROSŁAW KATOWICE M 03:42:43 180 JUREK ANDRZEJ KATOWICE M 03:53:42 397 FILIPCZAK SYLWIA KATOWICE K 04:27:00 690 WITAS MIRAS MYSŁOWICE M 05:27:34 691 WITAS DARIUS NEUTRAUBLING M 05:27:34 724 WOŚ KRZYSZTOF KATOWICE M 05:58:37 Zdjęcia będą później. -- "Powodem dla którego biegamy, wcale nie jest chęć pokonania innych, ale potrzeba bycia z innymi" |
||||||||||||
|
||||||||||||
| Skocz do Forum: |